Regulacja zaworów

Regulacja zaworów to czynność, którą należy wykonywać w większości motocykli. Tylko nie liczne modele posiadają hydrauliczną regulację zaworów, która zazwyczaj występuje w silnikach, które nie osiągają wysokich prędkości obrotowych.

W silnikach motocyklowych występują dwie metody regulacji zaworów. Pierwsza metoda to regulacja zaworów za pomocą śrubki. Jest to najprostsza metoda, z którą powinien poradzić sobie każdy, gdyż nie wymaga demontażu układu rozrządu. Zazwyczaj wystarczy odkręcić pokrywę zaworów i dokonać regulacji.

Druga metoda, czyli regulacja za pomocą płytek zaworowych jest już bardziej skomplikowana, gdyż do wymiany płytek konieczny jest demontaż wałków rozrządu co wiąże się z ponownym ustawieniem rozrządu.

Do regulacji zaworów będziemy potrzebowali kilka niezbędnych narzędzi a mianowicie :

 

– szczelinomierz najlepiej taki, który posiada podziałkę co 0.02 mm

– mikrometr ( potrzebny jedynie przy regulacji metodą płytkową )

– klucze płasko-oczkowe 8,9,10 mm

– mały płaski śrubokręt

– inne podstawowe narzędzia

– magnes najlepiej na giętkim ramieniu ( bardzo przydatny przy wyciąganiu płytek oraz śrub)

 

Regulacja zaworów metodą śrubkową.

 

Jak już pisałem metoda ta jest bardzo prosta i poradzi sobie z nią każdy kto ma minimum chęci i umiejętności manualnych. Przed przystąpieniem do regulacji musimy znać wymiary luzów zaworowych ustalonych przez producenta motocykla. Wszystkie dane serwisowe znajdziesz w książce serwisowej. Na samym początku zaczynamy od rozebrania motocykla do tego stopnia, który umożliwi bezproblemową regulację. Warto też wykręcić świece zapłonowe, dzięki czemu nie będziemy mieć problemu z ustawieniem wału korbowego w odpowiednim miejscu. Każdą regulację zaworów przeprowadzamy na zimnym silniku!

Regulację zaworów zaczynamy od odpowiedniego ustawienia wału korbowego. Opisze to na przykładzie silnika 1 cylindrowego ( łatwiej będzie to sobie wyobrazić). Ustawiamy tłok w GMP ( górny martwy punkt) i sprawdzamy czy żadna z krzywek wałka rozrządu nie naciska na dźwignię zaworową. Jeśli naciska musimy przekręcić wałem o 360 stopni. Dzieje się tak dlatego ponieważ na jeden pełny cykl wał musi zrobić 2 pełne obroty. OK mamy ustawiony wał, zatem przystępujemy do regulacji. Pomiędzy trzonek zaworu a śrubkę do regulacji wkładamy listek szczelinomierza, powinien wejść z delikatnym oporem. Jeśli wchodzi luźno lub nie chce wejść w ogóle dokonujemy korekty przekręcając śrubkę. Aby przekręcić śrubkę najpierw musimy popuścić nakrętkę, która się na niej znajduje, zazwyczaj na klucz 9 lub 10 mm. Ustawiamy odpowiednio śrubkę i kontrujemy nakrętką. Sprawdzamy poprawność regulacji i jeśli jest ok zabieramy się za kolejny zawór. Zawory ssące mają zawsze mniejsze luzy od zaworów wydechowych.

Pamiętaj ! Każdy zawór regulujemy osobno!

Jeśli posiadasz silnik 2 lub 4 cylindrowy postępujesz analogicznie jak z silnikiem 1 cylindrowym czyli ustawiasz każdy cylinder do GMP i przystępujesz do regulacji.

Jeśli już wszystko wyregulowałeś lub wyregulowałaś ( tak są też dziewczyny, które robią takie rzeczy 🙂 ) to zaczynamy składać wszystko do kupy. Warto sprawdzić stan uszczelek pokrywy zaworowej i w razie potrzeby wymienić od razu na nową.

Jak widać taka regulacja to nic strasznego i z łatwością sobie dacie radę.

 

Regulacja zaworów metodą płytkową.

 

Ta metoda jest bardziej skomplikowana, ale i z tym można sobie poradzić.

Zaczynamy tak jak wyżej od rozbierania motocykla do stopnia pozwalającego na regulację.

Potrzebna będzie kartka papieru, długopis i jeśli masz to pisak najlepiej biały. Pisakiem możemy sobie zaznaczyć na wałkach i łańcuszku rozrządu miejsca, co ułatwi późniejsze ustawienie.

Ok zaczynamy! Na kartce rysujemy kółka, krzyżyki lub cokolwiek innego co będzie odpowiadało zaworowi w silniku. Warto to zrobić z odstępami, ponieważ pod każdym zaworem będziemy musieli wpisać wartość z pomiaru. Zaczynamy od ustawienia wałka rozrządu w taki sposób, aby krzywka wałka była zwrócona ku górze. Pomiędzy wałek a szklankę zaworową wkładamy listek szczelinomierza. Powinien wejść z delikatnym oporem. Warto to zrobić dokładnie. Ok teraz zapisz grubość szczelinomierza na kartce pod zaworem, który mierzyłeś. Kiedy już masz wszystkie zawory zmierzone i jest potrzeba ich regulacji to zabieramy się za demontaż wałków.

Demontaż wałków rozrządu zaczynamy od ustawienia rozrządu według znaków. Tu z pomocą przychodzi właśnie biały marker, którym zaznaczamy znaki plus ewentualnie swoje miejsca, które ułatwią późniejsze ustawienie. Ok rozrząd ustawiony, odkręcamy napinacz łańcucha ( przed wyjęciem warto popuścić śrubkę, która znajduje się na środku napinacza), napinacz wyjęty więc przystępujemy do odkręcenia mostków trzymających wałki. Zazwyczaj śruby są ponumerowane i według tej kolejności odkręcamy. Warto odkręcać je stopniowo. Odkręconą śrubkę odkładamy na bok w taki sposób aby potem wróciła na swoje miejsce. Demontaż zaczynamy od wałka ssącego a kończymy na wydechowym. Wałki zdemontowane odłożone na bok to możemy zabrać się za pomiar płytek. Zazwyczaj tylko kilka zaworów wymaga regulacji, więc wyjmujemy ostrożnie szklanki zaworowe, pamiętając by ułożyć je w takiej kolejności jak w silniku ( tu przydatna jest kartka ).

Teraz najważniejsze ! Po wyjęciu szklanek i wydobyciu płytek zabieramy się za ich pomiar. Grubość płytki mierzymy mikrometrem. Zrób to powoli i dokładnie ! Wartości zapisz pod wymiarami luzów z danego zaworu.  Ok teraz trzeba dobrać odpowiednią płytkę.

Jeśli producent zalecił luz zaworowy np. 0.20mm a twój pomiar wynosi 0.15 to trzeba dać płytkę o 0.05mm cieńszą. Analogicznie w drugą stronę. Dlatego pisaliśmy te wymiary na kartce, bo czasem wystarczy zamienić płytki miejscami i gotowe. Jeśli płytka jest za gruba, to możemy oddać ją do przeszlifowania na szlifierce magnesowej. Jeśli płytka musi być grubsza, to niestety pozostaje wymiana na nową. Ceny płytek wahają się od kilku do kilkudziesięciu złotych za sztukę.

Szklanki na swoim miejscu, przystępujemy do montażu wałków. Montaż zaczynamy od wałka po przeciwnej stronie napinacza. Zazwyczaj jest to wałek wydechowy. Jeśli zaznaczyliśmy wcześniej miejsce na łańcuszku i zębatce będzie teraz łatwiej. Wałek ustawiony to wkładamy i odpowiednio ustawiamy wałek ssący. Jeśli wałki są na swoim miejscu to montujemy napinacz. Są w zasadzie 2 rodzaje napinacza. Jen typ ma sprężynę skręcaną ( motocykle HONDA) lub sprężyna zwykła przypominająca tą z długopisa a trzpień napinacza jest blokowany zapadką. W tym 1szym trzeba małym płaskim śrubokrętem kręcić w prawo ( trzpień się schowa ) i trzymać tak długo aż napinacz będzie na swoim miejscu. Po wyjęciu śrubokręta napinacz się wysunie i napnie łańcuch. W drugim wystarczy wyjąć sprężynkę, zwolnić zapadkę palcem i wcisnąć trzpień. Zamontować napinacz i wkręcić śrubkę ze sprężyną, która wysunie trzpień i odpowiednio napnie łańcuszek. Teraz trzeba pokręcić powoli wałem w stronę, w którą kręci się silnik. Zazwyczaj zgonie ze wskazówkami zegara. Jeśli poczujemy jakiś opór to coś jest źle ustawione i kręcimy powoli z powrotem. Jeśli kręci się bez problemu, to ustawiamy wał na odpowiednim znaku i sprawdzamy ustawienie wałków. Pamiętaj wszystko musi być idealnie ustawione. Wystarczy, że rozrząd będzie przestawiony od 1 ząbek i silnik nie będzie chodził! Jeśli wszystko ok to mierzymy jeszcze raz zawory i jeśli byliśmy dokładni to przerwy powinny być prawidłowe. Udało się, rozrząd ustawiony, luzy zaworowe prawidłowe to składamy wszystko do kupy i odpalamy.

 

5 myśli nt. „Regulacja zaworów

  1. Misiek

    Świetnie opisane. Właśnie się zabieram za regulacje w vtx1300 i mam nadzieję, że sobie poradzę. Myślę, że z tym opisem pójdzie bezproblemowo 🙂

    Odpowiedz
    1. Admin Autor wpisu

      Misiek spokojnie sobie poradzisz. Powoli przy piwku i dasz radę. W VTX1300 z tego co kojarzę, nie ma większych problemów, tylko proponuję wykręcić świece, bo kompresja robi swoje 😉

      Odpowiedz
  2. Kamil

    Witam, czy listek szczelinomierza ma wchodzic z oporem np 0,05mm, czy jesli nie wejdzie to nalezy szukac takiej wartosci ktora ma wejsc z oporem, np 0,03mm? I wtedy jak listek wejdzie mam zapisac wartosc i zaczac regulacje?
    Prosze o szybka odpowiedz 🙂

    Odpowiedz
    1. Admin Autor wpisu

      Witam. Jeśli chodzi o regulację płytkową to robisz tak jak piszesz, natomiast jeśli jest regulacja na śrubkach to od razu regulujesz bez pisania, no chyba, że dla własnej informacji.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *